Ten tekst pod Twoim linkiem nie jest az taki tragiczny. Kiedys czytalem dluzszy tekst tego pana. Tu jedna z Jego inicjatyw. Probka mozliwosci:
Mamy zaszczyt poinformować, że po czterdziestu latach od pojawienia się zamysłu Towarzystwo Ślężańskie podjęło publiczne obchody
DNIA ŚLĄSKA POLSKIEGO
DZIEŃ ŚLĄSKA POLSKIEGO OBCHODZONY JEST 28. LIPCA W ROCZNICĘ ZGONU
NIEZŁOMNEGO POLAKA
KSIĘCIA ŚWIDNICKO – JAWORSKIEGO BOLKA II.
W niedzielę 29. lipca 2007r. w Sanktuarium Ślężańskiej Matki Bożej Dobrej Rady w Sulistrowiczkach u podnóża Góry Ślęży ks. prałat Ryszard Staszak odprawił mszę świętą w intencji dawnego władcy Ziemi Ślężańskiej,
polskiego
księcia świdnicko – jaworskiego Bolka Drugiego, Piasta śląskiego, wnuka Władysława Łokietka, siostrzeńca Kazimierza Wielkiego, fundatora zamku na Górze Ślęży, o którym to władcy Długosz w swojej kronice napisał, że choć inni książęta śląscy zaparli się Ojczyzny - dając się zhołdować Janowi Luksemburskiemu – to on jeden "nie dał się zwieść do tego grzechu, oświadczał głośno, że jest księciem polskim

, a od jedności z Polską

nigdy nie odstąpi". W sztafecie dziejów książę Bolko II był kontynuatorem dzieła właściciela Góry Ślęży, Piotra Włosta z rodu Łabędziów - możnowładców plemienia Ślężan,
budowniczego Polski
(az sie cisnie zeby dodac "Ludowej"

, głównego doradcy Bolesława Krzywoustego i palatyna. Zakończone 28 lipca 1368 roku życie księcia Bolka Drugiego zawierało ważne przesłanie dla dziesiątków pokoleń broniących polskości

Śląska. Od nas, obecnie żyjących, zależy przyszłość Śląska Polskiego

.
Na czym polegają moje zastrzeżenia ? Relacja Długosza nie jest wiarygodna gdyż żyjący w latach 1415- 1480 Długosz nie mógł słyszeć podobnej deklaracji polskości od śląskiego księcia zmarłego w 1368, a więc na 47 lat przed jego narodzeniem! Inne źródła nie zawierają wobec księcia podobnych deklaracji i nazywany jest on w nich jedynie "księciem Śląskim". W dokumentach książęcych, które zachowały się m. innymi w Księdze Henrykowskiej świdniccy książęta używają tytułu "książąt Śląska i panów na Fürstenbergu". Bolko Świdnicki po prostu sprzymierzył się z polskim królem w obliczu zagrożenia granic swego księstwa ze strony Czech. Zostal w dodatku przez polskiego krola zdradzony, gdyz nie baczac na uklad laczacy go z ksieciem Swidnicy Kazimierz podpisal uklad o zrzeczeniu sie praw do Slaska. Zdradzony ksiaze swidnicki zostal zmuszony do przejscia na strone Luksemburczyka, ktoremu przez wiele lat dawal skutecznie opor. Jesli interesuje kogos szersze poznanie z tej strony, ktorej zadko da sie poznac w szkole proponuje kliknac tu.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA