FORUM DOLNOŚLĄSKICH REGIONALISTÓW



NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ATRAKCJE TURYSTYCZNE NA DOLNYM ŚLĄSKU » DZIKA ODRA BEZ BETONU

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

Dzika Odra bez betonu

  
Grunberger
26.09.2009 22:47:41
poziom 4



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Zielona Góra

Posty: 308 #329752
Od: 2009-2-20


Ilość edycji wpisu: 1
Odra ma potencjał - twierdzą szefowie regionów na zachodzie Polski. Ale jak naprawdę to obrócić w turystyczny i gospodarczy atut? To nie tylko kwestia pieniędzy
Odbudowany port rzeczny w Nowej Soli

Odra to druga co do wielkości rzeka Polski. Z uregulowanym korytem jest żeglowna na odcinku ponad 750 km. Władze wszystkich czterech województw a także lokalnych samorządów, które mają dostęp do Odry widzą w niej potencjał gospodarczy i turystyczny.

- Tam gdzie są drogi rozwija się gospodarka. Czasami zapominamy, że drogi to nie tylko kolej i autostrady, ale też szlaki wodne - mówi Wadim Tyszkiewicz, burmistrz Nowej Soli. Rzeka wymaga jednak ciągłych nakładów, budowy portów i marin, pogłębiania koryta, by większe statki mogły po niej pływać cały rok, a nie tylko, gdy wzbiera woda. - Nie wszystkie inwestycje związane z turystyką na Odrze to wydatki liczone w milionach. Postawienie niewielkiego pomostu, przy którym można zacumować łódkę to wydatek 10-15 tys. zł - mówi Tyszkiewicz.

Prywatne mariny

Często inwestorami nie są samorządy, ale pasjonaci żeglarstwa. - Jedną z pierwszych większych marin w Opolskiem wybudował prywatny inwestor. Obecnie powstają kolejne prywatne mariny. Natomiast samorządy powinny stworzyć idealny klimat, by te przedsiębiorstwa mogły się rozwijać - wyjaśnia Bartosz Ostrowski z referatu turystyki w Opolskim Urzędzie Marszałkowskim. Tam Urząd Marszałkowski na wspomaganie budowy przystani przeznaczył w tym roku ponad 16 mln zł. - W planach jest też budowa 5 km bulwarów nadodrzańskich w Opolu.

Potencjał rzeki dostrzega też województwo dolnośląskie. - Idzie boom na turystykę wodną. W 2007 r. otworzyliśmy zatokę gondoli. Wydatek 300 tys. zł, czyli kropla w morzu jeśli chodzi o budżet Wrocławia - mówi Rajmund Papiernik, dyrektor wydziału turystyki Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu. - Zatoka to przystań z 20 kajakami, kilkoma łodziami wiosłowymi i motorowymi, a już z niej skorzystało ponad 80 tys. osób. Po Wrocławiu krąży też kilka dużych jednostek turystycznych. W weekend zawsze są zapełnione. Na tego typu turystykę zapotrzebowanie jest olbrzymie - dodaje.

Lubuskie czeka na statki

W woj. lubuskim Odra przecina cały region. Na wysokości Kostrzyna nad Odrą do rzeki wpada Warta. Mimo tych walorów Lubuskie jest postrzegane jako najmniej atrakcyjny turystycznie region w Polsce. - Mamy piękne lasy, rzeki, jeziora. Jeśli turyści do nas nie przyjeżdżają to tylko dlatego, że nie potrafimy naszych walorów odpowiednio sprzedać - twierdzi prezydent Tyszkiewicz.

Nowa Sól dwa lata temu odbudowała za 15 mln zł port rzeczny. Teraz jest chlubą miasta. Wzdłuż nadbrzeża ciągnie się bulwar z alejami i ścieżkami rowerowymi, który służy też jako wał przeciwpowodziowy. Zrewitalizowano tereny dookoła portu. - Teraz do naszego portu zawijają takie giganty żeglugi rzecznej jak "Swiss Pearl". To prawdziwy rzeczny "Titanic". Wewnątrz są marmury i kryształy. Na razie tak duże statki odwiedzają nas dwa, trzy razy w roku - mówi Tyszkiewicz. - Ale jeśli chcemy, by do nadodrzańskich portów takie statki zawijały częściej, musimy zadbać o zaplecze i o samą rzekę. Nie trzeba budować tam i zapór, żeby podnieść poziom wody. Wystarczy by po rzece pływały bagrownice, czyli barki regularnie pogłębiające koryto rzeki. Taka inwestycja to kilkaset tysięcy złotych - twierdzi Tyszkiewicz. Dodaje, że w Lubuskiem wymagający turysta z kraju i z zagranicy może znaleźć bardzo wiele atrakcji. - W zachodniej Europie rzeki to wybetonowane kanały. Odra jest dzika, w nadbrzeżnych miejscowościach stoją zamki i winnice - opowiada Tyszkiewicz.

Obecnie na południu województwa leżą cztery duże, odnowione porty. Potrzebne są jednak statki, które regularnie kursowałyby po Odrze. Na dni Nowej Soli władze miasta sprowadziły statek pasażerski z Warszawy. W ciągu trzech dni przewiózł ponad 3 tys. osób.

Sześć gmin z południa regionu i gmina Głogów pracują teraz nad wspólnym projektem rozbudowy marin i portów rzecznych na Odrze. W planach jest też budowa dwóch statków turystycznych, które zabiorą na pokład 120 osób. Koszty projektu to ok. 5 mln zł na budowę statków i 19 mln zł na rozbudowę portów. Gminy chcą się ubiegać o dofinansowanie z Interreg Europejskiej Współpracy Terytorialnej.

Od 14 lat z okazji Dni Rzeki Odry organizowany jest spływ tratw, któremu towarzyszą lokalne imprezy i festyny. - Początkowo zawijaliśmy w trakcie spływu do kilku większych miejscowości. Teraz równolegle ze spływem nawet małe nadodrzańskie miasteczka organizują różne festyny. Często w ciągu jednego dnia zawijamy do dwóch, trzech przystani, żeby uczestniczyć w tym wszystkim, co się dzieje - mówi dr Elżbieta Marszałek, rektor Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Turystycznej w Szczecinie i organizator Flisu Odrzańskiego. Od 11 lat odbywa się też spływ tratw "Odra adventure", którego ojcem jest Krzysztof Gąsior. Impreza spontanicznie zainicjowana przez grupę znajomych, przyciąga teraz setki osób, również z zagranicy.

Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra


Odra stanowi istotę Śląska. Jej górny i środkowy bieg to geograficzny Śląsk. Pozytywne, że z roku na rok staje się coraz czystsza. Fajne by było uruchomienie pasażerskich spływów promowych np. od Wrocławia do Krosna.
_________________
ŚLĄSK-SCHLESIEN-SILESIA-SLEZSKO
  
Electra13.08.2022 18:31:27
poziom 5

oczka
  
Grunberg1222
28.09.2009 08:38:26
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 267 #330266
Od: 2009-2-23


Ilość edycji wpisu: 1
Wczoraj w radiu była dyskusja o atrakcjach turystycznych w naszym biednym województwie. Rozmówcy doszli do wniosku, że Ziemia Lubuska i Lubuszanie mają takie atrakcje jak... Zielona Góra, Żagań (Śląsk), Żary (Łużyce) i Wschowa (Wielkopolska) pan zielonylol Do tego trochę było o potrzebie budowania tożsamości lubuskiej itp. O Odrze nie wspominali w kontekście rejsów a to jest ciekawy pomysł...

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ATRAKCJE TURYSTYCZNE NA DOLNYM ŚLĄSKU » DZIKA ODRA BEZ BETONU

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe forum | sklepy | opinie, testy, oceny