Lokalizacja:
Wrocław-Maślice Wielkie
Posty: 366 #472332
|
Jak zaznaczyłem w ostatnia niedzielę wracając już ze spotkania.
Jesteśmy regionalistami, podkreślamy wielokulturowość tej Ziemii, lecz nasze idee, akcje i pomysł skupiają się jedynie na pruskiej historii tej Ziemi.
Stąd też ludzie nas mają za "volksdojczów", co jest krzywdzące bo zapewne nasi dziadkowie krwią płacili swoją polskość, a tutaj się znaleźli przez wir historii.
Proponuję zbliżyć się do czeskiej, węgierskiej i austriackiej historii Śląska i tam szukać autorytetów, wtedy ludzie zaczną nas inaczej postrzegać. Nie będziemy dla nich ściągającymi z powrotem Niemców czubkami tylko ludźmi pielęgnującymi tradycje.
Mam samą ideę. Ktoś może sypnie jakimś pomysłem, co by tu zrobić "po czesku?"
PS
Taką ideą jest chociażby odbudowa wrocławskiego rynku-na wzór renesansowy, kiedy to panowali tu Czesi i obserwowano zjawisko repolonizacji |