Lokalizacja:
Wrocław
Posty: 429 #359698
|
To o czym mówisz, to rezultat prania mózgów, jakie zrobiono nam w szkołach dyrdymałami o "Ziemiach Odzyskanych" i "1000-letnich dziejach zmagań z Niemcami". Tak to też jest, jak opowiada się historię z punktu widzenia któregoś z nacjonalizmów (tu: polskiego). Wtedy nie ma już miejsca na rzeczowe przedstawienie np. migracji ludności w Europie. Wyzwalamy się z tego powoli (mam nadzieję). 
Edit: Nie brnąłbym tylko w pytania "czy jakiś Niemiec coś ci zrobił". Bo mnie np. nie, ale jeśli spytałbyś o moich dziadków... To straszne czasy były. I pewne stereotypy, skróty myslowe nadal nad nami wiszą. (Nie twierdzę że to dobrze, ale... Miejmy tez to na uwadze.) |