Lokalizacja:
Wrocław
Posty: 429 #337156
|
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Pamiętam, że słuchając za pierwszym razem o mało się nie popłakałem. I nie ważne było, że na co dzień drażni mnie kult powstań, bohaterszczyzna i wieczna polska martyrologia... Przy takich kawałkach krew się gotuje i już.
Porównajcie tą postawę z obroną Festung Breslau przez Niemców. Wydaje mi się, że nasze narody mają jedną, jedyną cechę wspólną: jaja. |